Restauracje i tawerny

W restauracjach, które polecam, wraz z moim Grekiem byliśmy gościem nie raz i „przejedliśmy” prawie całe menu. Jedliśmy i jemy. My, nasze rodziny, znajomi i turyści podczas wycieczek. To miejsca, za któredajemy nasze słowo, że zjecie ze smakiem i będziecie dobrze wspominać.

Dla ułatwienia polecane restauracje i tawerny podzieliliśmy na dwie kategorie – tradycyjna kuchnia grecka oraz typowe tzw. psarotawerny z owocami morza (psari to z greckiego ryba).

TRADYCYJNA KUCHNIA GRECKA

TAWERNA „CROSS” NA KAMPI

5 GWIAZDEK W KATEGORII SMAK, OBSŁUGA, WIDOKI

Jedna z najpiękniej położonych tawern. Dosłownie na brzegu najwyższego klifu na wyspie . Oprócz smacznego jedzenia znajdziecie w niej prawdziwych Zakintyjczyków. Tawernę prowadzą od 4 pokoleń, a obecnie głową biznesu jest Spiros i jego żona Panagiota . Spiros jest papasem czyli księdzem prawosławnym i jak na grecki zwyczaj przystało ma rodzinę i pracuje jak każdy człowiek. Z dziećmi, mamami, teściowymi, kuzynami prowadzą miejsce pełne pasji do gotowania i przesiąknięte lokalną kulturą… Są troszkę zabiegani, ale bardzo serdeczni i to właśnie nadaje klimat tej tawernie. Rozciągają się z niej zapierające dech w piersiach widoki, również wieczorami przy zachodzie słońca. Jak moglibyśmy nie odwiedzać takiego miejsca na wycieczkach! W tej własnie tawernie jemy na Zawiedzamy Zakynthos i jeździmy na Wieczór Grecki.

TAWERNA „STATHMOS”

Stathmos oznacza po grecku stacja (dworzec). Restauracja została założona w miejscu byłego dworca autobusowego, który mieścił się w stolicy Zakynthos. To właśnie tam kiedyś miało miejsce centrum życia i podróży Zakintyjczyków, a dziś można zjeść tam prawdziwą lokalną kuchnię. Tawerna serwuje dania „jak w domu u gospodyni greckiej”. Wszystko przygotowywane jest według dawnych przepisów, z miłoscią i szacunkiem do tradycji gotowania, jaka przekazywana jest tutaj z pokolenia na pokolenie. Posmakujecie i napewno będziecie zadowoleni, a przy okazji zobaczycie jak jedzą prawdziwi Zakintyjczycy. Panuje tu ruch dosłownie jak na dworcu! Przechodnie dosłownie przecinający restauracje skracają sobie drogę. To zupełnie normalne, tym bardziej, że przez jej środek przebiega chodnik! Tuż obok stolików ulicą przemykają skuterki w niewiarygodnych ilościach. Wszyscy pozdrawiają się głośno i rozmawiają ze sobą z dwóch różnych końców ulicy. Witamy w Grecji moi drodzy i zapraszamy na pyszne jedzenie!

TAWERNA „AERAS”

Aeras to po grecku wiatr, a Papas to w religii prawosławnej ksiądz. Wszystko się zgadza, to nie pomyłka. Tawernę Aeras prowadzi ksiądz prawosławny (uwaga!) z rodziną! Żoną i dziećmi. Tak moi drodzy, ksiądz prawosławny w Grecji może, a nawet powinien posiadać żonę i dzieci oraz pracować jak normalny człowiek. Dzięki temu możemy zaprosić Was do tej tawerny. Położenie … nie grzesząc skromnością jest poprostu genialne! Na wzgórzu w wiosce Maries, tuż nad zatoczką Porto Vromi. Widoki ? Zobaczcie sami. Jedzenie? Zgrzeszylibyśmy mówiąc, że dobre bo jest po prostu pyszne! Błogosławieni niech będą Ci, którym było dane jeść z ręki Papasa. Jedno jest pewne – dobrze zjedli. Po zakintyjsku, jak u mamy, porcje nie jak dla chomika i z wyczuciem smaku. Czy moglibysmy nie odwiedzać takiej tawerny na wycieczkach? Oczywiście, że nie! To byłby… Tak zgadliście grzech 😉 Więc jedzcie i pijcie w niej wszyscy, którym dane będzie odwiedzić ją na wycieczce Odkrywamy Więcej Zakynthos i Odkrywamy Więcej Zakynthos Quadami, a pozostałych niech ręka Boska broni, żeby być na Zakynthos i nie odwiedzić tego miejsca. Amen.

OWOCE MORZA

„THYMALOS”

Thymalos ma to szczęście, że jego lokalizacja przypada dokładnie na przeciwko portu gdzie co rano przypływają lokalni rybacy z sieciami pełnymi morskich skarbów. Dzięki temu w tej tawernie zawsze możemy trafić na świeże produkty, najwyższej jakości i o najlepszym smaku. Większośc dań podawanych jest w aluminiowych garnuszkach. Całość tego pięknego obrazka o morskiej uczcie dopełnia wystrój, który przechodzi granice wyobrażeń i tego ile może zmieścić takie pomieszczenie. Przyprawia o zawrót głowy i gwarantuje, że nie bedziecie patrzeć sobie w oczy. Wszystko co znajdziecie wokół przypomina o tradycji rybołóstwa od tylu pokoleń obecnej na wyspie, o jej lokalnym folklorze, luzie i typowym „to się jeszcze przyda”.
„To się jeszcze przyda i zmieści” powiedział właściciel i stworzył Thymalos a dziś Wy możecie cieszyć oczy i kubki smakowe. Polecamy ! Ceny bardzo ekonomiczne, ale miejsce trzeba zarezerwować DZIEŃ WCZEŚNIEJ (ze względu na ilość chętnych na stolik).

„ORIZODES”

Smak, elegancki i nowoczesny wystrój, każdy element dopracowany do perfekcji… Właściciel restauracji Dymitris to urodzony chef kuchni, manager i dekorator wnętrz. Jedzenie dosłownie samo kładzie mu się pod nóż. Z jego rąk można jeść takie specjały, o których nawet nie marzyliście. Świeże owoce morza? Spójrzcie na ich chłodzoną szafkę, skorupiaki nie widują tam zamrażarki. Przyprawy ? Kolekcja z całego śródziemnomorskiego świata kuchni w idealnym, harmonijnym połączeniu, indywidualnym dla każdego talerza. Po prostu wynajmijcie auto i jedźcie smacznie zjeść.

Jeśli potrzebujesz pomocy w znalezieniu tawerny czy zarezerwowaniu stolika zadzwoń do nas 🙂